<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Corporate Treasury &#187; Ropczyce</title>
	<atom:link href="http://corporatetreasury.net/index.php/tag/ropczyce/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://corporatetreasury.net</link>
	<description>No risk, no fun!</description>
	<lastBuildDate>Fri, 24 Apr 2009 07:02:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Opcje walutowe &#8211; czarna wołga końca 2008 roku</title>
		<link>http://corporatetreasury.net/index.php/2008/12/30/opcje-walutowe-czarna-wolga-konca-2008-roku/</link>
		<comments>http://corporatetreasury.net/index.php/2008/12/30/opcje-walutowe-czarna-wolga-konca-2008-roku/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Dec 2008 13:44:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Corporate finance]]></category>
		<category><![CDATA[Hedging]]></category>
		<category><![CDATA[opcje walutowe]]></category>
		<category><![CDATA[Ropczyce]]></category>
		<category><![CDATA[ryzyko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://morsik.net/?p=21</guid>
		<description><![CDATA[Od kilku tygodni prasa, początkowo tylko biznesowa jak "Puls Biznesu", obecnie nawet "Gazeta Wyborcza" straszą przedsiębiorców skutkami zawierania transakcji na instrumentach pochodnych. Wszystko byłoby w porządku, gdyby o stratach na instrumentach pochodnych informowały osoby, które posiadają jakąś wiedzę na ten temat a nie tylko to co chcą zobaczyć.   Weźmy pierwszy przykład z brzegu, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;">Od kilku tygodni prasa, początkowo tylko biznesowa jak "Puls Biznesu", obecnie nawet "Gazeta Wyborcza" straszą przedsiębiorców skutkami zawierania transakcji na instrumentach pochodnych. Wszystko byłoby w porządku, gdyby o stratach na instrumentach pochodnych informowały osoby, które posiadają jakąś wiedzę na ten temat a nie tylko to co chcą zobaczyć. </span></span> <code><span style="color: #000000;"> </span></code><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;">Weźmy pierwszy przykład z brzegu, Ropczyce - spółka giełdowa, którą Bank Millennium <a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6001075,Banku_Millennium_wezwal_Ropczyce_do_zaplaty_19_5_mln.html">wezwał</a> 28 listopada 2008 roku do zapłaty 19,5 miliona złotych z tytułu rozliczenia transakcji opcyjnych.</span></span></p>
<p style="padding-left: 30px;"><cite dir="ltr">Zarząd podaję też, że "zostały zainicjowane i są prowadzone bezpośrednie rozmowy oraz korespondencja z przedstawicielami banku mające na celu wyjaśnienie zaistniałej sytuacji." Wyjaśnieniu podlegają w pierwszej kolejności skuteczność prawna roszczeń Banku i zawartych transakcji.</cite></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;">Z powyższego wynika, że zarząd (bądź osoby przez zarząd uprawnione) nie miał/nie miały najmniejszego pojęcia o przeprowadzanych transakcjach. Spróbujmy wyobrazić sobie te transakcje:<br />
</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;"><span id="more-21"></span><br />
</span></span></p>
<ol style="text-align: justify;">
<li><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;">Jeden grosz różnicy na kursie na transakcji o nominale 1 mln €, to 10.000 złotych straty/zysku.</span></span></li>
<li><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;">W dniach 27 i 28 listopada Euro na fixingu NBP wynosiło odpowiednio 3,7578 i 3,7572.</span></span></li>
<li><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;">Wiemy, że Ropczyce stosowały strategię typu collar- kupowały opcje typu put na EURPLN i jednocześnie sprzedawały bankowi opcje typu call na EURPLN.</span></span></li>
<li><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;">Nie byłoby problemu gdyby sprzedawały opcje call w tej samej wielkości nominału co kupione opcje typu put <sup class='footnote'><a href='#fn-21-1' id='fnref-21-1'>1</a></sup></span></span></li>
<li><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;">Zakładając, że cena wykonania opcji call była na poziomie 3,30 lub 3,50 to wezwanie do zapłaty przez bank oznacza, że Ropczyce wystawiły opcje na kwotę równą odpowiednio <strong>42 i 75 M (sic!)</strong> Euro.</span></span></li>
<li><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;">Zajrzyjmy do <a href="http://www.ropczyce.com.pl/pl/gielda/Raporty.aspx?__id=i1&amp;k=1" target="_blank">sprawozdania finansowego Ropczyc</a> za 2007 rok. Na stronie 39 mamy rozbicie terytorialne przychodów ze sprzedaży. W 2007 roku spółka wyeksportowała towar za 65,5M złotych, co daje nam w przeliczeniu po kursach użytych  punkcie 5. <strong>- 19,8M</strong> oraz <strong>18,7M</strong> Euro.</span></span></li>
<li><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;">Widać więc, że spółka wystawiła opcje na kwoty 2-4 krotnie przewyższające jej przychody w walucie obcej.</span></span></li>
<li><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;">Spółka również importuje surowce, wiec jej pozycja walutowa netto była jeszcze niższa, a lewarowanie wyższe.</span></span></li>
</ol>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;">Nie jest więc prawdą, że spółka się <strong>jedynie</strong> zabezpieczała - Ropczyce całkowicie odwróciły swój profil ryzyka - z pozycji długiej w walucie przeszła na pozycję krótką, wystawiła kompletnie nagie opcje call, na które <strong>nie miała pokrycia </strong>w rzeczywistych przychodach z tytułu eksportu. W momencie odwrócenia się trendu (kto na litość boską wierzy w jakiekolwiek prognozy?) nie powinno być żadnej niespodzianki, że bank zareagował tak a nie inaczej - jakby nie było, z kolejnymi negatywnymi wycenami całej struktury dramatycznie rosło ryzyko kredytowe banku, że Ropczyce nie wypełnią swoich zobowiązań. Stawiam też dolary przeciwko orzechom, że prawo do przedwczesnego zerwania transakcji było zawarte w umowie ramowej bądź w ISDA.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;">Minęło parę tygodni i kolejny dziennikarz zechciał pochylić się nad cięzkim losem Ropczyc. Tym razem pani Małgorzata Bujara napisała <a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6100841,Ropczyce_liza_rany_po_opcjach.html?as=2&amp;ias=2&amp;startsz=x" target="_blank">artykuł o strasznych opcjach, banku-krwiopijcy i biednej spółce</a>. Niestety w artykule zabrakło wypowiedzi kogoś, kto ma jakiekolwiek pojęcie o opcjach. Ale za to mamy takie kwiatki:</span></span></p>
<p style="padding-left: 30px; text-align: justify;"><cite>Ale burmistrz Bujak nie przebiera w słowach: - Jestem prawnikiem z wykształcenia. Z prawa cywilnego miałem piątkę. Umowa podpisana między bankiem a Magnezytami była asymetryczna. Z korzyścią dla banku. To nieuczciwe z punktu widzenia prawa handlowego - ocenia.</cite></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;"><span style="font-size: small;">Panie burmistrze Bujak! Jest pan przykładem tego, że prawnik nie powinien wypowiadać się na tematy finansowe. Ropczyce SA otrzymały w zamian za wystawione opcje call premię, którą zapłaciły za kupione opcje put. Gdzie tu niesymetria, gdzie korzyść dla banku? Chce pan powiedzieć, że te 19,5M to czysty przychód banku? A skąd. Bank z drugiej strony ma symetryczną sytuację, tylko że firma Ropczyce popełniła masę błędów:</span></span></p>
<ul>
<li><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;"><span style="font-size: small;">nie wiedziała jakie zawiera transakcje;</span></span></li>
<li><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;"><span style="font-size: small;">nie zauważyła, że hedgując jedno ryzyko samo sobie wykreowała kolejne;</span></span></li>
<li><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;"><span style="font-size: small;">nie wiedziała, że wystawione opcje na kwotę przewyższającą kwotę przychodów są dla niej czystą spekulacją i trzeba je też zahedgować (chociażby zwykły delta hedging);</span></span></li>
<li><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;"><span style="font-size: small;">nie monitorowała na bieżąco swojej pozycji walutowej;</span></span></li>
<li><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;"><span style="font-size: small;">brakuje jej odpowiednio wykwalifikowanej kadry.</span></span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;"><span style="font-size: small;">Ostatni punkt jest znamienny. Straty na strategiach opcyjnych poniosły mniejsze i większe spółki, jak Ciech, Ropczyce, Lotos - ich głównym problemem jest brak wykwalifikowanych kadr. Firmy, głównie państwowe ale i prywatne, chcą oszczędzać na specjalistach (przykładowo, PGNiG chce płacić specjalistom od zarządzania ryzykiem i płynnością marne grosze w stosunku do zadań i odpowiedzialności, bo "ustawa kominowa" i nie można zapłacić więcej niż ma partyjny nominat na prezesowskim stołku). A potem przychodzi płacz i zgrzytanie zębów.</span></span></p>
<p><strong><span style="font-family: tahoma,arial,helvetica,sans-serif;"><span style="font-size: small;">Happy hedging <img src='http://corporatetreasury.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </span></span></strong>
<div class='footnotes'>
<div class='footnotedivider'></div>
<ol>
<li id='fn-21-1'>Spółki powinny też stosować rachunkowość zabezpieczeń, co pozwoliłoby uniknąć takich sytuacji jak w Lotosie, który we wrześniu 2007 ma 200M PLN zysku z tytułu wyceny zabezpieczeń a rok później 200M PLN straty z tytułu tej samej wyceny. Nieprowadzenie rachunkowości zabezpieczeń (w skrócie powiązanie ze sobą instrumentu zabezpieczającego z kredytem, przychodem ze sprzedaży etc.) powoduje, że wynik finansowy spółki lata w te i wewte nie odzwierciedlając prawdziwego obrazu sytuacji. <span class='footnotereverse'><a href='#fnref-21-1'>&#8617;</a></span></li>
</ol>
</div>
<img src="http://corporatetreasury.net/?ak_action=api_record_view&id=21&type=feed" alt="" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://corporatetreasury.net/index.php/2008/12/30/opcje-walutowe-czarna-wolga-konca-2008-roku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
